28 Mar

Co za historia!

Dzisiaj rano przeżyłem prawdziwy szok i zdenerwowanie, jakiego chyba nigdy wcześniej nie doświadczyłem. Wyobraźcie sobie, że wczoraj rano na moje konto bankowe wpłynęła wypłata za pracę ślusarza, ślusarz Tychy. Było tego w sumie około 2000 zł. Dzisiaj rano wchodzę na konto internetowe, patrzę, a tam połowy wypłaty już nie ma, a ja nie zdążyłem ani razu skorzystać z zarobionych pieniędzy. Co byście sobie o tym pomyśleli? Pierwszą myślą było to, że ktoś musiał wejść na moje konto i mnie okraść. Po chwili dotarło jednak do mnie, że gdyby tak się stało, to z konta zniknęłyby wszystkie pieniądze, a nie zaledwie połowa.

Bez zastanowienia włączyłem historię operacji i z wrażenia aż wstałem. Okazało się, że moja ukochana dziewczyna jakimś cudem przechwyciła moją kartę bankomatową i totalnie zaszalała wczoraj na zakupach. Nie zapłaciła za żadne rachunki, nie opłaciła mieszkania i nie kupiła nic do jedzenia. Prawie 1000 złotych poszło jej na zakupy w sklepach z biżuterią, z ubraniami i kosmetykami. Myślałem, że mnie szał rozniesie, jednak postanowiłem się opanować. Dobrze, że Aśka nie miała kodów do wykonywania przelewów, bo pewnie użyłaby jeszcze trochę gotówki z mojego konta oszczędnościowego. Gdy zadzwoniłem do Aśki na komórkę usłyszałem głuchy sygnał. Dziewczyna nie odzywała się do mnie od wczorajszego wieczora i to zaczynało być podejrzane. Po chwili otrzymałem wiadomość smsową, że Asia zdecydowała się zakończyć naszą znajomość, a wczorajsze zakupy są zemstą na wszystkie moje głupie zachowania. Napisała, że była na tyle miła, że nie wykorzystała wszystkich środków z konta, choć mogła. Kartę zostawiła w kuchni na lodówce. Poczułem się jakby ktoś zdzielił mnie w twarz.

Tagi: ,
Kategoria: Życie osobiste

Komantarze (Brak )

Ten wpis nie ma jeszcze komentarzy.

Praca ślusarza © 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.